{"id":1383,"date":"2020-06-05T13:30:59","date_gmt":"2020-06-05T11:30:59","guid":{"rendered":"http:\/\/grabia.kbsolution.pl\/?p=1383"},"modified":"2021-03-07T11:30:33","modified_gmt":"2021-03-07T10:30:33","slug":"sprawiedliwy-z-zelowa","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/2020\/06\/05\/sprawiedliwy-z-zelowa\/","title":{"rendered":"SPRAWIEDLIWY banita z Zelowa"},"content":{"rendered":"\n<p>Jan Jelinek to niezaprzeczalny bohater Zelowa, cz\u0142owiek wielkiego humanizmu, autorytet moralny, opozycjonista, wi\u0119zie\u0144 komunistycznego re\u017cimu. To posta\u0107, kt\u00f3ra stanowi dziedzictwo miasteczka, bohater jego nowo\u017cytnych dziej\u00f3w, ale przez niekt\u00f3rych w mie\u015bcie nad Pilsi\u0105, traktowany jako osoba kontrowersyjna. Urodzi\u0142 si\u0119 19 kwietnia 1912 roku w Zelowie i wychowywa\u0142 w spo\u0142eczno\u015bci czeskiej, syn Pavla Jelinka i Karoliny Jers\u00e1kovej &#8211; potomk\u00f3w braci czeskich, przyby\u0142ych z osad Czech\u00f3w &#8211; Wielkiego Taboru i G\u0119si\u0144ca. &#8211; \u201eWychowa\u0142em si\u0119 bez ojca, poniewa\u017c by\u0142 zmobilizowany do armii carskiej w czasie I wojny \u015bwiatowej &#8211; wspomina\u0142. Ca\u0142a opieka spoczywa\u0142a wi\u0119c na mamie, kt\u00f3ra by\u0142a g\u0142\u0119boko religijna. Wychowa\u0142a syna w wierze i to m.in. wp\u0142yn\u0119\u0142o na jego decyzj\u0119 o zostaniu pastorem. Matka musia\u0142a ci\u0119\u017cko pracowa\u0107 na kro\u015bnie, aby utrzyma\u0107 rodzin\u0119. Wspiera\u0142 ich r\u00f3wnie\u017c dziadek Jers\u00e1k. Kiedy ojciec wr\u00f3ci\u0142 do domu po Wielkiej wojnie, urodzi\u0142 si\u0119 m\u0142odszy brat Jana &#8211; Mirek. Rodzice pracowali jako tkacze domowi, ojciec by\u0142 bardzo surowy i pietystycznie religijny. W 1924 r. Dziadkowie Jers\u00e1ka wr\u00f3cili do Czechos\u0142owacji. W 1925 roku trzynastoletni Jan odwiedzi\u0142 ich i nast\u0119pnie przebywa\u0142 przez dwa lata w Czechos\u0142owacji i pracowa\u0142, jak m\u00f3wi\u0142 \u201ena czarno\u201d, w gospodarstwie swojego dziadka w Suchdol nad Odr\u0105. Po powrocie do Zelowa Jan Jel\u00ednek sta\u0142 si\u0119 odpowiedzialny za ksi\u0119gowo\u015b\u0107 w fabryce, gdzie pracowa\u0142 jego ojciec. &#8211; \u201eWi\u0119c wr\u00f3ci\u0142em, poniewa\u017c m\u00f3j ojciec tego potrzebowa\u0142. W wieku czternastu lat wiedzia\u0142em wystarczaj\u0105co du\u017co, by dobrze liczy\u0107 i prowadzi\u0107 ksi\u0119gowo\u015b\u0107\u201d. W latach 1931-1935 studiowa\u0142 w Szkole Misyjnej w O\u0142omu\u0144cu w Czechos\u0142owacji i zosta\u0142 ewangelickim pastorem. Po \u015bwi\u0119ceniach wr\u00f3ci\u0142 do Zelowa, gdzie otrzyma\u0142 stanowisko dyrektora fabryki w\u0142\u00f3kienniczej Jana \u0160lamy. R\u00f3wnolegle dzia\u0142a\u0142 te\u017c w zelowskiej jednocie parafii reformowanej oraz jednym z klub\u00f3w sportowych. W 1937 przyj\u0105\u0142 kaznodziejsk\u0105 funkcj\u0119 w parafii ewangelicko-reformowanej w Kupiczowie na Wo\u0142yniu, do kt\u00f3rej nale\u017ca\u0142y tak\u017ce zbory w Boratyniu i Ozeranach. W czasie II wojny \u015bwiatowej ni\u00f3s\u0142 pomoc Polakom ciekaj\u0105cym do Rumunii, udzielaj\u0105c im noclegu w budynku parafii. Z nara\u017ceniem \u017cycia, regularnie przygotowywa\u0142 i przewozi\u0142 \u017cywno\u015b\u0107 dla \u017byd\u00f3w do getta w Kowlu, ukrywa\u0142 ich, a tak\u017ce pomaga\u0142 w ucieczce. &#8211; \u201eBy\u0142em tam przez osiem lat, mimo najtrudniejszych do\u015bwiadcze\u0144 wojny. W tym czasie Ukrai\u0144cy to byli banderowcy. \u2026 C\u00f3\u017c, wtedy pomaga\u0142em ludziom &#8211; jako kaznodzieja, ale tak\u017ce jako cz\u0142owiek. Pomaga\u0142em wi\u0119c ludziom, kt\u00f3rym mog\u0142em pom\u00f3c. Czy byli rodzin\u0105 \u017cydowsk\u0105, czy Polakami, czy banderowcami.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Ukrywa\u0142em te\u017c Rosjanina. I zawsze dobrze si\u0119 uk\u0142ada\u0142o. Do dzi\u015b zastanawiam si\u0119, jak mog\u0142em to wszystko zrobi\u0107\u201d. Przed \u015bmierci\u0105 jeszcze raz powr\u00f3ci\u0142 do tych czas\u00f3w: \u201ePomaga\u0142em wi\u0119c wszystkim ludziom. Zar\u00f3wno wtedy, jak i p\u00f3\u017aniej pomaga\u0142em prze\u015bladowanym przez komunist\u00f3w. Po wojnie sprowadzi\u0142em te\u017c z terytorium Polski ca\u0142y transport ekspatriant\u00f3w. Wi\u0119c moje \u017cycie by\u0142o prac\u0105. W tym wszystkim by\u0142a konieczno\u015b\u0107, wewn\u0119trzny imperatyw. Co gorsza, ukrywanie i ratowanie ludzi na Ukrainie by\u0142o jak wi\u0119zienie. Nigdy nie by\u0142o wiadomo, czy i kiedy przyjd\u0105 na przeszukanie i odkryj\u0105 ukrywanych oraz dowiedz\u0105 si\u0119 czym si\u0119 zajmujesz &#8211; dlatego to by\u0142o niebezpieczne. Ale inaczej nie mog\u0142em post\u0105pi\u0107, gdy zobaczy\u0142em osob\u0119 cierpi\u0105c\u0105\u201d. Zw\u0142aszcza zapami\u0119ta\u0142 m\u0119\u017cczyzn\u0119 &#8211; rannego Polaka (katolika, nie ewangelika), kt\u00f3remu banderowcy zamordowali \u017con\u0119 i dwie c\u00f3rki, kt\u00f3rego syn ratowa\u0142 si\u0119 ucieczk\u0105. Ranni trafili pod jego ochron\u0119 i przebywali na plebani. Banderowcy przyszli na przeszukanie. Ale mia\u0142 pewno\u015b\u0107, \u017ce ich uratuje i pomo\u017ce tym biedakom. Ryzykowa\u0142 du\u017co, bo ranni byli w trzeciej izbie. Za t\u0119 i inn\u0105 pomoc otrzymywa\u0142 od Polak\u00f3w, skromn\u0105 regularn\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107 w postaci polskiej z\u0142ot\u00f3wki. Jelinek uratowa\u0142 wtedy wielu Polak\u00f3w przed czystkami banderowc\u00f3w. Zgodnie z umow\u0105 mi\u0119dzy lud\u017ami, Kupicz\u00f3w mia\u0142 by\u0107 wolny od dzia\u0142a\u0144 polskiego podziemia. Po wyj\u015bciu Wehrmachtu 17 listopada 1943 r. do Kupiczowa wjecha\u0142 w\u00f3z z uzbrojonymi upowcami, aresztowano czterech cz\u0142onk\u00f3w \u201eAktywu\u201d, w tym pastora Jelinka, a zak\u0142adnikom gro\u017cono \u015bmierci\u0105, je\u015bli nie podporz\u0105dkuj\u0105 si\u0119 UPA i nie oddadz\u0105 broni. Pod plebani\u0105 zebra\u0142 si\u0119 wtedy t\u0142um i napastnicy wycofali si\u0119. Ci sami banderowcy trafili p\u00f3\u017aniej do pastora, skrywaj\u0105c si\u0119 przed sowietami, a ten po przej\u015bciu frontu wysy\u0142a\u0142 ich do Czecho-<br>s\u0142owacji. Pastor pomaga\u0142 jednak g\u0142\u00f3wnie \u017bydom i Polakom.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie rozumia\u0142 banderowc\u00f3w, kt\u00f3rzy chcieli stworzy\u0107 czyste etnicznie pa\u0144stwo. Przez ca\u0142\u0105 okupacj\u0119 musia\u0142 radzi\u0107 sobie z Niemcami i sowietami. Z tego okresu pochodzi najbardziej poruszaj\u0105ca relacja Jana Jelinka: \u201eGdy przychodzili sowieci, wiedzieli, \u017ce jestem przeciw faszystom. Gdy przyszli Niemcy wiedzieli, \u017ce jestem przeciw komunistom. Wiedzieli, \u017ce ratowa\u0142em ludzi. Ale nie wiedzieli, kogo dok\u0142adnie. Ale potem m\u00f3wi\u0105, \u017ce pomaga\u0142em \u017bydom. A ja m\u00f3wi\u0119: \u201e\u017bydom? Pomaga\u0142em ludziom!\u201d \u201eNie, Judaszu!\u201d M\u00f3wi\u0119: \u201eNie znam Judasza. Ale znam ludzi. Czecha, Polaka, Ukrai\u0144ca\u201d. <\/p>\n\n\n\n<p>W Kupiczowie tylko nieliczni najbli\u017csi ludzie, parafianie, kt\u00f3rzy znali pastora Jelinka, pomagali zapewni\u0107 jedzenie dla ukrytych ludzi, wiedzieli o nich. Zaopatrzenie w \u017cywno\u015b\u0107 by\u0142o jednym z najtrudniejszych zada\u0144 zwi\u0105zanych z ukrywaniem prze\u015bladowanych os\u00f3b. Cz\u0119sto istnia\u0142o znaczne ryzyko przy pozyskiwaniu zapas\u00f3w. Wed\u0142ug r\u00f3\u017cnych \u017ar\u00f3de\u0142 pom\u00f3g\u0142 i uratowa\u0142 od czterdziestu do dwustu ludzi. Ostrze\u017cono go, \u017ce grozi mu wielkie niebezpiecze\u0144stwo, wi\u0119c postanowili ucieka\u0107 z \u017con\u0105 z Wo\u0142ynia. B\u0119d\u0105c ju\u017c na stacji, zawr\u00f3ci\u0142 do Kupiczowa. \u201eMoja \u017cona powiedzia\u0142a mi, \u017ce prawdopodobnie wol\u0105 Boga by\u015bmy pozostali na miejscu\u201d. W 1944 r. wst\u0105pi\u0142 do armii czechos\u0142owackiej jako personel medyczny wojsk  artyleryjskich. Bra\u0142 udzia\u0142 w tzw. operacji dukielkiej, za kt\u00f3r\u0105 dosta\u0142 wojskowe odznaczenia czeskie. Po wojnie zamieszkali w Czechos\u0142owacji. Nast\u0119pnie jako powiernik Czechos\u0142owackiego Instytutu Zagranicznego w Pradze, pom\u00f3g\u0142 w repatriacji ekspatriantom z Polski, Ukrainy i ZSRR. Obj\u0105\u0142 protestanck\u0105 parafi\u0119 w Oraczowie ko\u0142o Rakownika i Podborzan. Odmawia\u0142 jednak wsp\u00f3\u0142pracy z czeskimi s\u0142u\u017cbami specjalnymi. Przez kilka lat by\u0142 nak\u0142aniany do wsp\u00f3\u0142pracy przy kolektywizacji i \u015bledzony przez informator\u00f3w s\u0142u\u017cb. W ko\u0144cu zosta\u0142 aresztowany w styczniu 1958 r. Skazany na dwa lata wi\u0119zienia za brak zgody na za\u0142o\u017cenie ko\u0142chozu. Trafi\u0142 do obozu pracy w Karkonoszach, gdzie pracowa\u0142 jako g\u00f3rnik, buduj\u0105c korytarze 400 m pod ziemi\u0105. Po zwolnieniu nie pozwolono mu wr\u00f3ci\u0107 do okr\u0119gu Karlovych Var. Osiedli\u0142 si\u0119 wi\u0119c w Pradze, gdzie dzi\u0119ki przyjacio\u0142om pracowa\u0142 w fabryce farb i lakier\u00f3w jako robotnik i kierowca, a\u017c do przej\u015bcia na emerytur\u0119 w 1972 r. Dopiero teraz mia\u0142 mo\u017cliwo\u015b\u0107 wreszcie wr\u00f3ci\u0107 do Oraczowa. Pr\u00f3bowa\u0142 uzyska\u0107 zgod\u0119 pa\u0144stwa, aby m\u00f3g\u0142 zn\u00f3w dzia\u0142a\u0107 jako duchowny. Przez d\u0142ugi czas nie udawa\u0142o mu si\u0119 to. W ko\u0144cu zosta\u0142 proboszczem bez wynagrodzenia. W 1983 r. Jel\u00ednek uda\u0142 si\u0119 do Holandii. To by\u0142o dla nich wspania\u0142e do\u015bwiadczenie, m\u00f3c odwiedzi\u0107 gr\u00f3b Comeniusa w Naarden, a tak\u017ce by\u0107 w Konstancji, gdzie na stosie spalono Jana Husa. Obie postacie s\u0105 wa\u017cnymi osobisto\u015bciami ko\u015bcio\u0142a czeskobraterskiego. Z zadowoleniem przyj\u0105\u0142 upadek komunizmu w 1989 r. Pracowa\u0142 jako kaznodzieja w Oraczowie i Podborzanach do 2005 r., p\u00f3ki nie uko\u0144czy\u0142 93 lat. Uda\u0142o mu si\u0119 tak\u017ce zapewni\u0107 \u015brodki na odbudow\u0119 zboru w Oraczowie, kt\u00f3ry w du\u017cej mierze sfinansowa\u0142 z w\u0142asnych oszcz\u0119dno\u015bci. Jan Jel\u00ednek napisa\u0142 wspomnienia \u201eNiech Tw\u00f3j chleb b\u0119dzie na wodzie\u201d. Tytu\u0142<br>wyra\u017ca \u017cyciowe credo pastora: \u201eNiech chleb sp\u0142ynie na wod\u0119, albo po wielu dniach j\u0105 znajdziecie\u201d. Jest to cytat biblijny, kt\u00f3ry zach\u0119ca ludzi do czynienia dobra bli\u017aniemu i przyznawania jakiejkolwiek nagrody, poniewa\u017c wszystko co czyni\u0105, wr\u00f3ci do nich pewnego dnia. Histori\u0119 \u017cycia pastora Jel\u00ednka odkryto dopiero w lipcu 2008 r., kiedy to rodzina Jelinek otrzyma\u0142a pami\u0105tkow\u0105 tablic\u0119 od szefa sztabu generalnego Vlastimila<br>Picka. Wkr\u00f3tce zmar\u0142a \u017cona pastora w marcu 2009 roku. Podkre\u015bla tak\u017ce znaczenie rodzinnej i uczciwej pracy, kt\u00f3ra stanowi fundament spo\u0142ecze\u0144stwa. Dla duchowego Jelinka wa\u017cne jest nie tylko posiadanie religii i wiara w Boga, ale tak\u017ce \u017cycie w uczynku i pomoc ludziom. Jan Jelinek ma swoje upami\u0119tnienie w postaci kamienia w Warszawie na Woli, postawiony z inicjatywy Fundacji Jana Karskiego i POLIN w Ogrodzie Sprawiedliwych. Jelinek dotychczas nie znalaz\u0142 uznania jako Sprawiedliwy przez ofiary Holokaustu i Yad Vashem, dlatego jego los wygna\u0144ca jest puent\u0105 jego \u017cycia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jan Jelinek to niezaprzeczalny bohater Zelowa, cz\u0142owiek wielkiego humanizmu, autorytet moralny, opozycjonista, wi\u0119zie\u0144 komunistycznego re\u017cimu. To posta\u0107, kt\u00f3ra stanowi dziedzictwo miasteczka, bohater jego nowo\u017cytnych dziej\u00f3w, ale przez niekt\u00f3rych w mie\u015bcie nad Pilsi\u0105, traktowany jako osoba kontrowersyjna. Urodzi\u0142 si\u0119 19 kwietnia 1912 roku w Zelowie i wychowywa\u0142 w spo\u0142eczno\u015bci czeskiej, syn Pavla Jelinka i Karoliny Jers\u00e1kovej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1420,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[37],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1383"}],"collection":[{"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1383"}],"version-history":[{"count":6,"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1383\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1726,"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1383\/revisions\/1726"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1420"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1383"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1383"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/planetagrabia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1383"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}